Tren VIII. (Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim...)
Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga Orszulo, tym zniknienim 2 swoim.
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Jedną maluczką duszą 3 tak wiele ubyło.
Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała,
Wszytkiś w domu kąciki 4 zawżdy pobiegała 5 .
Nie dopuściłaś nigdy matce sie frasować 6
Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować 7 ,
To tego, to owego wdzięcznie 8 obłapiając 9
I onym swym uciesznym śmiechem zabawiając.
Teraz wszytko umilkło, szczere 10 pustki w domu,
Nie masz zabawki 11 , nie masz rośmiać sie nikomu.