Ludzie są dobrzy - Janusz Korczak

Ludzie są dobrzy

Była mała, ale pamięta. Już taka jest, że pamięta.
Mama szyje, pierze, gotuje, a ojciec leży w łóżku. Ojciec chory, a mama nie ma czasu.
— Powiedz, tatusiu, jak tam jest. Ale od początku.
— Tyle razy mówiłem.
— Ale chcę jeszcze raz.
— Ano dobrze. Więc siadamy na okręt 1 .
— Nie. Że dostałeś certyfikat 2 . Bo nie rozumiem, co to jest. Co to jest port 3 ? Co to jest kajuta 4 ? Dlaczego woła się tam na ciebie: aba 5 ? Co to jest morze? Dlaczego po hebrajsku „dzień dobry” mówi się — szalom — i „do widzenia” — szalom ? Jeżeli ktoś ma umierać, czy też mówi: „szalom”?
Była mała, ale pamięta. Już taka jest.
Pamięta, że ojciec zakasłał, mama prędko wyszła z pokoju.
— Pojedziemy koleją.
— Będę siedziała przy oknie.
— No tak. Potem będziesz zmęczona. Mama położy na ławce palto, wyjmie z walizki poduszkę.

Janusz Korczak
О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-02-28

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙