dionizos się wiesza - Jarosław Lipszyc

dionizos się wiesza

teraz to mnie zajebiesz albo cię oszukam
dionizos zawiązuje na futrynie sznurek i oblizuje wargi
klękam i sączę bardzo obcy język
tej rozpusty bez rozumu nie zniosę puszczam
ostatecznie dionizos wiesza się
kręgosłup ucieka ze mnie szeregiem pereł zakładam
że sztywny płaszcz logiki a ja mięknę przed uderzeniami propagandy
twój język i moja ręka — z nasienia — chrzan
szara skóra świtu ja świdruję cię wzrokiem pusto

Jarosław Lipszyc
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2021-12-28

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙