Kołysanka jodłowa, III

Zosi i Antkowi
To wiatr wieczny z Ciebie wiejący
Przypadł ku nam i o nas zaczepił,
Wywiał język słowem naglącym
I język ze słowem nam zlepił.
Drogi Tobie ten szum, szelest piersi
Boś Ty sam w bryłę gliny dmuchał —
To nieprawda, byś Ty poetów
Nie kochał, ich słów nie słuchał.
Skądże słowo tak biegnie do dźwięku
Gdy go inne po imieniu zowie,
Jakiż płomień świeci nad ziemią,

Jerzy Liebert
О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-16

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙