Miłość doskonała

Chłód wieje od błękitu i wieczór się zbliża,
Niebo we dnie dalekie, jak ptak się obniża
I gwiazdy strąca.
Miłość coraz mocniejsza za gardło mnie ściska,
Serce dzwoni goręcej i pod dźwiękiem pryska,
Jak struna drżąca.
Aż w płomieniach zastygnie jak ziemia w przestworzu,
W błękicie się odbije, jak firmament 1 w morzu —
Tarcza srebrzysta.
Przez nią, jak światło, przejdzie miłość doskonała,
Ciałem dla duszy będzie a duszą dla ciała,
Wielka i czysta.

Jerzy Liebert
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-07-11

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙