Kołysanka smoków
Kołysała
Mama
Smoczka
Od wieczora do północka:
— Śpij mój synku,
Zamknij oczka.
Pierwsza główka śpi głęboko,
Z drugiej zerka lewe oko,
Trzecia płacze, że chce soku.
Napoiła
Mama smoczka.
Otarta mu mokre oczka,
Kołysała
Mama
Smoczka
Od wieczora do północka:
— Śpij mój synku,
Zamknij oczka.
Pierwsza główka śpi głęboko,
Z drugiej zerka lewe oko,
Trzecia płacze, że chce soku.
Napoiła
Mama smoczka.
Otarta mu mokre oczka,