Śpiące wierszyki
Przyszedł sen kosmaty,
Włożył szlafrok taty,
Siadł przy mnie na krześle
Z kubeczkiem herbaty.
Srebrną łyżką dotknął powiek,
Srebrne myśli zasiał w głowie.
Wygnał gwiazdy na pastwisko
Księżyc mu się kłaniał nisko.
Śpij, królewno, nie płacz, nie,
Jedzie rycerz do ciebie.
Na koniku brązowym,
Przeskakuje przez rowy.