Co spływa ku nam

listek łódeczka żółta opadający motyl
z dębu na czarnorole
teraz dokoła płoty i płoty
drewniane aureole
wieczorem księżycowy srebrnik
wichr 1 węszy
jesienią bywa rzewniej
bo smutek gęstszy
bo znad bałtyku od mgieł włochata
skrzypi sośnina
i w naddniestrzańskich słyszysz winogradach
deszcz zacina

Józef Czechowicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-01-10

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙