Moje zaduszki

Wyprowadzam królów szeregi
mają szaty zorzanozłote
ja nad falą ładogi oniegi
złote szaty fałduję młotem
przeznaczenie to moje umarli
wam krokami pożarów grać
cienie wzywać na grobów darni
słów muzyką ku wam je gnać
a w tym kraju inaczej świta
łuski wodne u kryp się łamią
gwiazdę bladą przez kraty widać
głosy fabryk ranią i kłamią

Józef Czechowicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-03-06

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙