Pieśń o niedobrej burzy
Oj zaszumiały chmiele winogrady
ponuro ponuro
kiedy sypnęło lazurowym gradem
za górą
oj i pomknęły nadobne panienki
po ługu po ługu
zsunął się wężyk srebrzysty maleńki
po pługu
oj malowany panie muzykancie
zła chwila zła chwila
już się most z pawiem na młynowym stawie
przechyla