Pewnego dnia
zgasną telewizory
i wojna skończy się bez fajerwerków,
posprzątamy mieszkania,
w okna wstąpi blask.
pewnego dnia cisza będzie naczyniem na deszcz,
samochody staną, żeby się w nią wsłuchać.
z ciszy urodzi się dźwięk
żywy jak źrebaczek.
piszę ci o tym słowami
bo ko-
cham
(sic!)