Trudny rachunek - Julian Tuwim

Trudny rachunek

Szły raz drogą trzy kaczuszki,
Grzeczne, że aż miło:
Pierwsza biała, druga czarna,
A trzeciej nie było.
Na spotkanie tym kaczuszkom
Dwie znajome wyszły:
Pierwsza z krzaków, druga z sieni 1 ,
Trzecia prosto z Wisły 2 .
Aż tu jeszcze jedna idzie
Bardzo wesolutka,
Idzie sobie, podskakuje,
A ta druga — smutna.

Julian Tuwim
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-12-12

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙