Beniowski. Dalsze pieśni
Widzieliście Pana Sawę 2
Pośród stepów ze Swentyną...
Burzanami szyki płyną
Jak brąz czarne, słońcem krwawe,
I proporce wieją złote
I czerwone z Archaniołem 3 ...
Przyjechali poprzed grotę,
Wyszli z tłumu dwaj lirnicy,
Uderzyli Sawie czołem,
Uśmiechnęli do dziewicy...
— „Bóg nam ciebie, bohatéra,
Niechaj chowa po wsze czasy!