Beniowski. Pięć pierwszych pieśni

Za panowania króla Stanisława 2
Mieszkał ubogi szlachcic na Podolu,
Wysoko potem go wyniosła sława;
Szczęścia miał mało w życiu, więcej bolu;
Albowiem była to epoka krwawa,
I kraj był cały na rumaku, w polu;
Łany, ogrody leżały odłogiem,
Zaraza stała u domu za progiem.
Maurycy Kaźmierz Zbigniew miał z ochrzczenia
Imiona; rodne 3 nazwisko Beniowski.
Tajemniczą miał gwiazdę przeznaczenia,
Co go broniła jako Częstochowski

Juliusz Słowacki
О книге

Язык

Польский

Год издания

2009-09-01

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙