Grób Agamemnona - Juliusz Słowacki

Grób Agamemnona

Niech fantastycznie 1 lutnia nastrojona,
Wtóruje myśli posępnej i ciemnej —
Bom oto wstąpił w grób Agamemnona 2 .
I siedzę cichy w kopule podziemnej,
Co krwią Atrydów 3 zwalana okrutną.
Serce zasnęło, lecz śni. — Jak mi smutno!
O! jak daleko brzmi ta harfa złota,
Której mi tylko echo wieczne słychać!
Drujdyczna z głazów ta to wielkich grota 4 ;
Gdzie wiatr przychodzi po szczelinach wzdychać
I ma Elektry 5 głos — ta bieli płótno
I odzywa się z laurów: jak mi smutno!

Juliusz Słowacki
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2008-01-25

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙