Ksiądz Marek
Szopa wyporządzona jak na zebranie koła rycerskiego. Wchodzą: Starościc z Barku i Towarzysz pancerny . Słychać z daleka śpiew konfederacki.
Słyszysz pieśni, oto z pola
Rycerze nasi wracają.
Mam taką harfę Eola 1
W Anielinkach nad strumykiem;
Lecz jej struny tak nie grają
Z szumem liści, ze słowikiem,
Tęskno, dziko i żałośnie,
Jak ta pieśń, co w hymny rośnie.
Wracają pełni zapału,
A ksiądz Marek, karmelita 2 ,
Ludziom błogosławi z wału.