Kulik

Oto zapusty, dalej kulikiem,
Każdy wesoły, a każdy zbrojny,
Jedzie na wojnę jak gdyby z wojny,
Z szczękiem pałaszy, śmiechem i krzykiem.
Dalej! kulika w przyjaciół chaty —
Zbudzimy śpiących, zabierzem z sobą.
Nie trzeba wdziewać balowej szaty
Ani okrywać czoła żałobą.
Tak jak jesteśmy — dalej i dalej!
A gdzie staniemy? aż nad granicą...
Gwiazdy nam świécą,
Staniemy cali.

Juliusz Słowacki
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2009-07-23

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙