Ostatnie wspomnienie. Do Laury
Dawniej bez serca — dziś bez rozumu,
O biedna Lauro! — nim zginę,
Dla ciebie z głuchych pamiątek tłumu
Wianek Ofelii 1 uwinę.
Ty go drżącymi weźmiesz rękoma,
Jak wąż ci czoło okręci...
Oto bławatki, ruta i słoma,
A to są kwiaty pamięci...
Burza żywota nad nami mija,
Przeminie — lecz głowę zegnie:
Śmiech nie pociesza — ból nie zabija,
Wkrótce i rozum odbiegnie.