Dropsette

Ze względu na deszcz i inne wydarzenia
natury religijnej, byłyśmy jedynymi
spacerowiczkami w parku, nie licząc policji,
w tym konnej, która stojąc nad stawem,
pokazywała sobie nawzajem i dwóm starszym rangą
funkcjonariuszom gładkie miejsce na tafli,
na które nie padało. O ile zrozumiałam,
z niego miała brać się względność prohibicji,
która akurat obowiązywała w mieście,
mógł być to też ośrodek podmieniania w łonie
lub centralny zegar czasu, w ogóle straszna sprawa.
Niepożądane gawrony, tak stali nad tym stawem.

Justyna Bargielska
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙