Dwa fiaty
Wczoraj szedłem przez pustynię,
już po ciemku, i coś na mnie
zawarczało z cicha. Wrażenie
nie byle jakie, serdeczności, M.
Lęk jak ze starej książki: ona się boi, że może stać się panterą
i wcale jej to nie podnieca, bo co robi pantera? Czy pantera może
nie zamykać ust do zdjęcia, czy może iść spać w swoich nowych butach?
Pantera czerstwi chleb, na który spojrzy, ma taki dar.
Młynarka ma dar też fajny, że ożywia mięso.
Ale jedno chciałaby mieć z pantery: gdy ktoś przychodzi i mówi
pociąg, który istnieje tylko w rozkładzie, właśnie odszedł, umieć
powiedzieć ach, tak? A nie próbować zjeść słońce 1 , żeby nie zaszło.
Justyna Bargielska
---
Dwa fiaty
Piękna młynarka
Pole bawełny
Przygoda
Mirabelki
Wyspa na zagięciu fal
Gdzie w Warszawie płatki róż i kolorowe małe piórka
Pieśń szkrabisty
Międzyczasie
Dropsette
Na pasku
I konie, i ptaki
Najsłynniejsze fotografie
Psalmismo
Pinktronic
Irysowe drzewo
Roma
Wiązka
Strzela, strzela, a jest motylem
Onyks
Projekt wymiany ramek we wszystkich obrazkach
Radyjko
Kukanie
Jednym słowem
Gringo
W przedpokoju
Dzisiaj w amfiteatrze występuje morze
Kobieca choroba
Zebra
Przekład
Córce