Strzela, strzela, a jest motylem - Justyna Bargielska

Strzela, strzela, a jest motylem

— Pozwól, to jest mój środek i jednak coś tam mam
— powiedziała, nim wyszła. Dawno nie widziano
tak dostojnej i grubej nagiej kobiety na tak wąskim gzymsie.
A o co poszło? Może właśnie o ten garnek,
w którym znika podział na królestwa. Może o salę,
w której najpierw ćwiczyły dzieci, ale po zmroku weszły tam kobiety
i wiatr zaczął ruszać firanką w drugą stronę, do siebie.
Stała tam i patrzyła, czy oni patrzą na nią, ale nie patrzyli.
I może tylko rząd płaszczów ją trochę zrozumiał,
może glina, gdy wyschła, zwróciła na nią swoje
poczciwe, martwe oko.

Justyna Bargielska
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙