Absolutnie histrioniczny lazur
na ulicy dzicz astralna i imieniny
w życiu nie widzieliście takich kolorów
w windzie wydrapane:
siostro przyłóż granat do mojego ciała
będziemy trwonić róże pomarańczy
ranna miłość zmieni nas w powoik
który wokół marnej twarzy tańczy
i jeszcze:
nasze Herkulanum 2 nigdy nie przeminie
kiedyś była tu przeprawa, nie wymagająca
luksusowych westchnień tylko gorliwości
teraz w uwielbieniu można wzdychać