Marathon de Paris, 15 kwietnia 2007

Maratończyku, który znasz wszystkie typy lotnisk
i wiesz, gdzie są na nich ukryte gniazdka, z których
można doładować komórkę, wygrałeś dziś mękę
różowych balonów.
Czas stoi przygotowany na wszystko.
My już nie, żadne tu schronienie, żaden list.
Tylko śmiertelna czułość. Tak to się przędzie,
gorzka dokumentacjo, słodka marcepanno.
Arcynędza: nagi ślimak wikła się na lodzie i po wierzchu.
Miękko wypełniam formularz, żadnych uchyleń.
Zdrowiej, uważaj na czułość. A jeśli zobaczysz dziś Kair
w egipskich ciemnościach, wypatrz dla mnie

Justyna Radczyńska-Misiurewicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2019-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙