Zapewne

nie jest strategią pozostania przy życiu,
ani sposobem na hałas. Wytrwałość jest śmieszna,
kiedy wspomina się oczarowane jeziora,
głuche kampanie i brzęczące bory, w których głos
podąża za echem przez całe stulecia. Ząb
czarownicy? Ważne są kwiatki i jeszcze rym
„czas — las”, bo gdy lasy płoną, czas
poświęca też kwiaty na zmarnowanie.
Spróbuj je chronić! Tylko spróbuj je ukryć,
nim gumowe podeszwy przyprą je do ziemi,
możesz latać jak płaski księgowy do kierownictwa
wiele razy. Pięć, a nawet dwanaście. Tren wierszy

Justyna Radczyńska-Misiurewicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2019-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙