[Gdzie bluszcz po zimnym grobie się wije...]
Gdzie bluszcz po zimnym grobie się wije,
Starzec nad grobem duma już zgrzybiały;
W myśli przerzuca przeciąg życia cały;
W przeszłości tylko i czuje, i żyje!
Lecz zegar śmierci niebawem wybije,
Geniusz się smutno unosi nad skały;
Temu za życia świat jeszcze za mały,
Co go po śmierci ziemi garść pokryje;
Życie jak płomyk, co się w chmurach mignie,
My nie widzimy, jak czas chybko leci,
I krew pomału w naszych żyłach stygnie,
Słońce witamy dzisiaj, jeszcze dzieci —