*** (W pudełkach)
dla Alka Radomskiego
W pudełkach, w których mieszkam,
jest dużo zielska.
Skrzypią podłogi w pudełkach,
w których mieszkam.
Pudełko podwórka; i ktoś tam nosi
ciasne półbuty po mnie;
pudełko tarasu, jestem ubogi,
uboższy o dach nad głową.
Pudełko ulicy otwierane czule,
zamykane z drżeniem —
dziecięca twarz słońca zagląda