I. Góry, gorączka
Uszedł ze mnie duch na jakąś godzinę
i czułem w ręce bilet
przez Leszno, Poznań, Konin;
dopiero potem myśl, żeby coś wyjąć
i przestać migotać, wpisywać w szybę,
wszystko oddychało we mnie,
byłem we wszystkim.
Bolała od tego głowa i kolana,
jakbym wędrował na klęczkach
po wiosennej grudzie, tłukł okna,
a przedtem pasł głowę
rozbłyskiem widoków (to bliskie
Karol Maliszewski
---
Wysiadłem, usiadłem
Rocznik sześćdziesiąty grzebie w papierach
Nie pytaj więcej kim czym
Stara Niemka
Dopisek po latach
Odkopcie go
Drohobycz
Warszawa
Co do cholery (lata osiemdziesiąte)
Sens (Ostrołęka)
Góry, gorączka
Okolice Barda (Wartha)
Według legendy
Z pamiętnika powołanych na wiosnę
Inwazja
Kartka z Broumowa albo ćwiczenia w ironii
Ręka natrafia na radio
Będę przebywał jeszcze wtedy w Polsce
Lot
Wysiadłem, usiadłem
Apel poległych
Poeci doskonale wierni
Sierpień