Kościół w Drogosławiu

widziany przed odlotem
Rozalii Linke, Marii Sztorch,
skłóconych sąsiadek,
które pogodził cios
niewidzialnej włóczni —
anioł się uwijał za dwóch,
las pod oknem niemiał i głuchł;
widziały czerwony, stromy dach,
z bliznami okien uniesionych jak brwi,
odlatywała od korpusu jak głowa
sygnaturka drżąca, nerwowa;
coś było z powietrzem nie tak,

Karol Maliszewski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2020-05-15

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙