Pod twoją obronę
Cezaremu Domarusowi
Broń się przed uderzeniem głową.
Zadbaj o formę odparowania.
To, co z ciebie zostanie,
pokażą w telewizji.
Reszta zostanie w domu, na prowincji,
unosząc kieliszek coraz wyżej —
„niech mu ziemia lekką będzie” powie
i wzniesie toast za tych, co pod ziemią
na sargassowym morzu, w zawiesistej zupie —
występują gorliwie w postpunkowej trupie.
Broń się przed uderzeniem głową,