Do Nieznajomej - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Do Nieznajomej

Nie wiem, kto jesteś — — ledwo kilka razy
Widziałem ciebie — — za każdym widzeniem
Pierś ma się dziwnym podnosi wzruszeniem,
Serce szalonym poczyna bić tętnem,
A usta moje palą te wyrazy,
Które bym tylko w omdleniu namiętnem,
Patrząc ci w oczy, wymówił westchnieniem.
Rozkosz i boleść czuję, gdy cię widzę,
I zdaje mi się, że cię kochać muszę,
I zdaje mi się, że cię nienawidzę — —
Przekląłbym ciebie i oddał ci duszę.
Na myśl rozkoszy 1 , jaką twój dać może

Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2010-10-12

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙