Podczas wiatru z Tatr - Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Książka

Podczas wiatru z Tatr

Dumny, nieuskromiony, witaj mi, żywiole!
zawsze ciebie kochałem ze wszystkich najwięcej!
na twym łonie się duch mój kołysał dziecięcy,
tyś mi pierwszą muzyką był słyszaną w świecie,
kiedyś od Tatr przylatał przez lasy i pole — —
dumny, nieuskromiony, witaj mi, żywiole!
Kochałem ciebie zawsze! bo na twoim grzbiecie,
jako na oceanu powłoce rozdętej,
nie śmią siadać i płynąć żeglowne okręty;
bo niszczysz i niweczysz wszelką ludzką siłę,
dumny, nieuskromiony, pyszny elemencie 1 !
bo przeplatasz, jak demon, wielką ziemską bryłę

Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-10-11

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙