Słońce - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Słońce

Słońce! słońce! słońce! słońce!
Wszystko lśni się, świeci, pała,
złote iskry skaczą z morza,
złotem błyska mewa biała.
Złote smugi drżą po wodzie
aż po Capri 1 , po Sorrento 2 —
na słoneczny wiatr okrętów
białe żagle rozwinięto.
Na roztoczach 3 morskich głębi,
na szmaragdach i błękitach,
fioletu 4 ciemne plamy
w rozzłoconych lśnią prześwitach.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-10-11

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙