Wszechmocny Bóg - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Wszechmocny Bóg

Wkoło mej głowy światy. Sam z siebie je tworzę,
I sam w sobie je niszczę. Nieskończoność, wieczność
Stworzyłem. Rozkazałem — i wstała konieczność,
By okuć wszechistnienie w wieczystą obrożę.
Zechcę i drzwi nicości istnieniu otworzę,
Drżą światy, mojej woli widząc obosieczność
I czując dwóch idei nieustanną sprzeczność,
Z których żadna dotychczas zwyciężyć nie może.
Lecz gdy zechcę, zwycięży ta, co niepojęta,
Od wieków trwoży światy: idea niebytu,
I tylko sam zostanę, moc nieogarnięta.
Blade cienie, posępne, nikłe mary mitu,

Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2010-10-12

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙