Dzikie wino - Konstanty Ildefons Gałczyński

Dzikie wino

Koło tych pagórków piaszczystych, które księżyc
po kolei odsłania
jeden po drugim,
jeden po drugim,
ptaki śpią,
tylko droga się srebrzy
i Wisła świeci jak latarnia —
jest cisza, jakby Szopen przed chwilą zamilkł,
lecz niech struna się przypomni srebrna jak te koleiny,
zapląsają chmury z sosnami, z pagórkami,
dzikie wino pocznie szeptać z dzikim winem;
no, i już masz polonez. Przeklęte polskie serce!

Konstanty Ildefons Gałczyński
О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-02-27

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙