Kronika olsztyńska - Konstanty Ildefons Gałczyński

Kronika olsztyńska

I wieczne lato świeci w moim państwie 1 .
Sen nocy letniej
Gdy trzcina zaczyna płowieć,
a żołądź większy w dąbrowie,
znak, że lata złote nogi
już się szykują do drogi.
Lato, jakże cię ubłagać?
prośbą jaką? łkaniem jakim?
Tak ci pilno pójść i zabrać
w walizce zieleń i ptaki?
Ptaków tyle. Zieleni tyle.
Lato, zaczekaj chwilę.

Konstanty Ildefons Gałczyński
О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-11-28

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙