Gra

Naprzeciw siebie, zamknięte w piórach, zbyt miękkie jeszcze,
żeby rozpocząć. Coraz ciemniej znaczy coraz bliżej. Zaczyna
kolor czarny. Oczy wbiegają na siebie, chłód występuje z brze-
gów, powietrze zastyga na chwilę, bieleje. W ciepły czerwony
wir wbito — umarłe, kruche, powykręcane, ostre.
„Jesteś moim dobrym ptakiem. Jesteś miękką klatką z moich
piór. Przez ciebie przechodzę, w tobie zostaję schwytany”.

Krystyna Miłobędzka
О книге

Язык

Польский

Год издания

2018-12-27

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙