Pokrewne - Krystyna Miłobędzka

Pokrewne

Pcha się w górę, tłoczy, tędy przepływa, odkąd urodziło, co
miało wykarmić, odkąd karmiło, co miało urodzić — na-
rodzenie przed narodzeniem schwytane w zielony miąższ.
Wyrwie się ziemi (tam zaczajone, wygięte do biegu cze-
kają korzenie świszczące), wyjdzie naprzeciw, siebie wtuli
w drgający kłąb. Przez pnie i gałęzie wtargnie w ciemne bryły
poczęcia, będzie szło coraz głębiej i szerzej, aby odrodzić
przyczynę.
Oddane pulsowaniu, krążeniu, odpływom, powrotom — tym
tylko są — gospodarzami w sobie: co daje ziemia, co daje
światło, co daje powietrze.
Jak to powtórzyć? Pień może być inny, trzeba tylko wyrwać

Krystyna Miłobędzka
О книге

Язык

Польский

Год издания

2018-12-27

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙