Ta jabłoń we mnie odkąd się zaczyna

Z białości ponad ogród czarną słyszę jabłkami zawęźloną
w kwiaty, przez śnieg nagłe odbywam zielenie. Liści się
bezwiedna mojej obecności, zbyt jawna jeszcze, zbyt jabłoń,
aż nasycone wspólnym oddaleniem ramionami plączemy
ciemność. „Zdarzyłaś mi ogród, w którym jestem dzieckiem,
w śniegu cała, jabłek pełna i zakwitająca”.

Krystyna Miłobędzka
О книге

Язык

Польский

Год издания

2018-12-27

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙