Dzień sądu - Krzysztof Kamil Baczyński

Dzień sądu

Każdy dzien jest dniem sądu bez kary
jak w niepamięć idące pożary
niewidzialny — na ziemi — nisko,
niechwytany przepala wszystko.
Chociaż dzwonią owoce w uśmiechach
i świątynie wzrastają na grzechach,
chociaż młodość wytryska i starość
każdy dzień jest dniem sądu bez kary.
A kto nagle na mchach zobaczy
jakieś tropy jak łuny rozpaczy
i w marmurze, czy ptaku rozpozna,
że stanęła ziemia nieostrożna

Krzysztof Kamil Baczyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-07-16

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙