Juwenilia II
Noc znowu przychodząca nabrzmiała od mgieł;
bruk zwilgły nakrywa mdławiejąca wata
i tłusta, rozpylona, srebrnoszara biel
rozewrze się szeroko na kamiennych matach...
Latarnie — mdli 1 pielgrzymi wypędzeni w noc,
konduktami długimi przechodzą chodnikiem;
drga stłumiona, matowa, poplątana czerń,
nalana w szklanki ulic jak zmącony likier...
Dalekie doki murów pełzną w szarym śnie;
po neonowych światłach szumią białym pyłem —
— szarzejące obłoki kolorowej mgły...
Noc przegniła wilgocią nakłębia zawiłe,
Krzysztof Kamil Baczyński
---
Powrót II
Droga
Krajobraz
24 XII
Ucieczka
Wieczór na południu
Chore myśli
Dziki laur
Morze wracające
Zmierzchanie
Jesień
Dni nienawiści
Powrót
Piosenka księżyca
Melancholia
Podróż w naturę
1
2
3
Moment wieczności
Chrystus
Podróże
Hymn wieczorów miejskich
Elegia IV
Zamach
Spotkanie dalekie
Pożegnanie żałosnego strzelca
[Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte...]