Magia

Dym układa się w gryfy 1 , postaci i konie
nad rozlewanym ogniem, a on czesząc grzywy
żółtych płomieni woła: «Przez gwiazdy zielone
zaklinam cię, demonie, Aharbalu — przybądź!»
Wtedy przez pustą ramę portretu wychodzi
duch ogromny, szeleszcząc od niebieskich iskier
i staje u pułapu jak wstrzymany pocisk
naprężonych obłoków, i unosi wszystkie
rozlane dymy w sobie. Wtedy on zbielały,
porywany przez ciszę, trojony przez cienie,
«Aharbalu — zaklina — przez ten dym stężały,
Aharbalu — zaklina — przynieś jej wspomnienie!»

Krzysztof Kamil Baczyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-28

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙