Piosenka - Krzysztof Kamil Baczyński

Piosenka

Znów wędrujemy ciepłym krajem,
malachitową 1 łąką morza.
(Ptaki powrotne umierają
wśród pomarańczy na rozdrożach.)
Na fioletowoszarych łąkach
niebo rozpina płynność arkad.
Pejzaż w powieki miękko wsiąka,
zakrzepła sól na nagich wargach.
A wieczorami w prądach zatok
noc liże morze słodką grzywą.
Jak miękkie gruszki brzmieje lato
wiatrem sparzone jak pokrzywą.

Krzysztof Kamil Baczyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-15

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙