Psalm 4
Boże mój. Ja przed Tobą
ołtarz ciała rozdarty.
Ja — jednym sumieniem rodzony,
dymię tysiącem martwych.
Nie tłomacz 1 mi ptaków i roślin,
ja z nich poczęty — rozumiem,
tylko się krzywdy nauczyć
i ludzi się uczyć nie umiem.
Ja już spokojny. Ześlij
ulewy głów obciętych,
strąć nieba płaską dłoń,
Ty ze wszystkiego — święty.