Rodzicom - Krzysztof Kamil Baczyński

Rodzicom

A otóż i macie wszystko.
Byłem jak lipy szelest,
na imię mi było Krzysztof,
i jeszcze ciało — to tak niewiele.
I po kolana brodząc w blasku
ja miałem jak święty przenosić Pana
przez rzekę zwierząt, ludzi, piasku,
w ziemi brnąc po kolana.
Po co imię takie dziecinie?
Po co, matko, taki skrzydeł pokrój?
Taka walka, ojcze, po co — takiej winie?
Od łez ziemi krwawo mi, mokro.

Krzysztof Kamil Baczyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-06-30

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙