[Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte...] - Krzysztof Kamil Baczyński - Książka

[Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte...]

Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte,
przejdę swobodnie błękitnawym morzem,
przez szlam tymianku i zgaszoną miętę,
dzwony wieczorne jak bramę otworzę,
szorstkimi dłońmi odsunę żaluzje —
— dwa łuki puszczy na bok spadną miękko,
w las rozdzwoniony jak w zieloną kuźnię
wejdę przewilgły parną gamą dźwięków.
W rozmiękłej woni przechodzę szelestem,
płynące łany w świty drzew odchodzą.
Ciężar przestrzeni przenoszę na barkach,
na srebrne brzegi w gorzką zieleń brodząc.

Krzysztof Kamil Baczyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-29

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙