Na Kurhanie - Maria Konopnicka

Na Kurhanie

Śpijcie, śpijcie w głuchem polu
Pobielałe kości!
Kto powraca w dom sierocy,
Ginie od żałości.
Wyniszczona, wygorzała,
Stara wasza strzecha...
Z ognisk waszych — ani iskry,
Z pieśni — ani echa.
Wyrąbane wasze wrota,
Znieważone progi,
Rozniósł wicher dobro wasze
Na rozstajne drogi.

Maria Konopnicka
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-09-10

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙