Pszczelarkom polskim
Bóg dla naszego łaskaw był narodu,
I w dzieje nasze, jak wątek ich długi,
W gorżki nasz kielich życiowej dosługi
Przysączał — choć kroplę miodu.
Owej kruszwickiej sadyby i chaty
Nie strzegły mury, ni wały dokoła,
Ale na grzędzie pachniały tam kwiaty,
I złota brzęczała pszczoła.
Miodem wznoszono rozgłośne toasty,
Na które odzew dwa morza dać miały,
Gdy białe orły skrzydłami powiały,
A na tron wstąpiły Piasty.