Śnieżyca

Zahuczały, zaświstały
Wichry w srebrny róg:
Leci, leci tuman biały,
Aż na chaty próg.
Na tej chaty próg lipowy,
Co ochrania nas,
Co otula nasze głowy
W złej śnieżycy czas.
A ja stoję u okienka,
A ja patrzę wdal;
Milknie, cichnie ma piosenka,
Serce chwyta żal.

Maria Konopnicka
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-08-04

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙