Sobótka

Świętojański wieczór
Uciecha dla dziatwy;
Zapaliły już ogniska
Te flisacze tratwy.
Idzie płomień w górę,
Sobótka się pali,
Sypie iskry szczerozłote
Po tej modrej fali.
A ten stary flisak
Poprawia ognisko;
Pal się, pal się, ty sobótko,
Bo Warszawa blisko.

Maria Konopnicka
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-08-04

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙