W trzejkrólowy wieczór
Ślepa matka kądziel przędzie,
Kądziel przędzie, nici mota...
— «Wyjrzyj, wyjrzyj, synku miły,
Przede progi, przede wrota.
Wyjrzyj, synku, na wschód słońca,
Czy nie świeci gwiazda owa,
Szczeromodra owa gwiazda,
Betlejemska, Trzejkrólowa».
— «A jakże ją poznam, matko,
Pośród innych gwiazd tysiąca,
Co się palą nocką jasną,
Na wschód chaty, na wschód słońca»?